TECHNOLOGIA                                                 

To oni stoją za Nokią 3310

Pisaliśmy niedawno o powrcie na rynek odświeżonej wersji kultowego telefonu. Firma HMD Global stoi za wielkim powrotem marki Nokia na rynek producentów telefonów i smartfonów. Związani od wielu lat z Nokią pracownicy postanowili założyć niezależną firmę i wskrzesić fińską markę na tym rynku. Zapowiadają kolejne premiery kultowego telefonu Nokia.
Nokia 3310 wraca na rynek

Przypomnijmy - kultowa Nokia 3310, która zyskała już status ikony i cieszyła się wielką popularnością blisko 20 lat temu, we wczesnej fazie rozwoju telefonii komórkowej. Pierwsza wersja, doceniana za niezawodność i legendarną wytrwałość, nie miała aparatu fotograficznego ani żadnych udogodnień, w które są wyposażone współczesne smartfony. Jej funkcjonalność ograniczała się do kalendarza i kalkulatora, za to można było w niej skomponować własny dzwonek i zagrać w węże, czyli kultową grę Snake.

Równo po 17 latach od premiery Nokia 3310 wróciła na rynek w nowej, odświeżonej wersji, wywołując zarówno zachwyt fanów technologii, jak i sentyment posiadaczy jej poprzedniczki. Nowy model jest smuklejszy i lżejszy, wyposażony w nieco bardziej zaokrąglony ekran o przekątnej 2,4 cala i kolorowy wyświetlacz (w pierwszej wersji był jednokolorowy).

Nowa wersja została wyposażona w aparat fotograficzny, którego nie miał poprzednik. Jest też słynna gra, która dla wielu była takim pierwszym, multimedialnym przeżyciem. Tak jak poprzednik ma również kalendarz, radio i odtwarzacz MP3. Występuje w czterech kolorach, więc każdy może znaleźć dla siebie odpowiedni.


REKLAMA
 

– HMD Global przez 10 lat będzie wyłącznym licencjobiorcą marki Nokia, której używa na telefonach, smartfonach i w przyszłości prawdopodobnie tabletach – zdradza nam Robert Siewierski, country manager HMD Global. – Nasza firma powstała tylko i wyłącznie dla Nokii, by przywrócić jej świetność. Chcemy wprowadzać na rynek produkty Nokia. Żadnych innych.

Nad jakością najnowszych produktów czuwa zespół specjalistów, przy czym warto podkreślić, że niektórzy z pracowników HMD Global związani są z firmą Nokią od wielu lat. Jak deklaruje polski przedstawiciel marki, firma zachowa dzięki temu swój unikalny charakter, sięgając do korzeni i czerpiąc z doświadczenia to, co najlepsze. 

– HMD Global to nie tylko ludzie, którzy wcześniej pracowali w Nokii. To są osoby, które śmiało można nazwać fanatykami brandu Nokia. To są inżynierowie, którzy współpracowali z Nokią przy tworzeniu poprzednich modeli. Dzisiaj bardzo chętnie włączyli się do tej nowej rodziny. Są to architekci, projektanci, którzy kochali ten brand i chcą mu poświęcić czas i zaangażowanie. Projektują dla nas nowe urządzenia i są z nami na pokładzie – przekonuje Robert Siewierski.

Country manager HMD Global przyznaje, że wszystkie telefony produkowane są w Chinach, ale zaznacza, że HMD to firma wyłącznie fińska, z siedzibą główną w Espoo – tej samej miejscowości, z której wywodzi się sama Nokia.

Plany na przyszłość firmy zakładają, że oprócz odświeżonej Nokii 3310, która dopiero co pojawiła się na rynku, entuzjaści smartfonów mogą spodziewać się w tym roku wielu nowych modeli, wyposażonych w najnowszą wersję systemu Android. 

– Za kilka tygodni na polskim rynku pojawią się trzy smartfony Nokia 3, Nokia 5 i Nokia 6, a do końca roku może pojawią się inne modele. Nokia 3 i Nokia 5 to smartfony, które będą pierwsze na rynku, a kilka dni później, dosłownie tydzień, pojawi się Nokia 6. Nokia 6 to 5,5-calowy smartfon. Nokia 5 to 5,2 cala, a Nokia 3 to 5 cali – wylicza Robert Siewierski i dodaje – Wszystkie smartfony charakteryzują się jednym. Bez względu na to, jaką mają specyfikacje techniczną, wyróżniają się świetną jakością wykonania i zawsze będą oferować najnowszą wersję Androida i jest to natywny Android, bez żadnych naszych nakładek, naszych dodatków. Po prostu czysty Android.


Żródło Newseria
Opr. JW

INNE                                        

W Królestwie marnie
Wynagrodzenie Polaków w UK jest niemal dwukrotnie niższe niż zarobki naszych rodaków w Niemczech. Dzieje się tak dlatego, że w Zjednoczonym Królestwie Polacy pracują bardzo często na minimalnych stawkach.

Na łasce i niełasce
Kolejne ciosy spadają na Wielką Brytanię szykującą się do ostatecznego opuszczenia struktur europejskich. Co rusz pojawiają się zapowiedzi wyprowadzki dużych, istotnych dla gospodarki biznesów albo prognozy pokazujące, że będzie jeszcze gorzej.
Zwijają się i w drugą stronę
Brytyjczycy nie tylko stracą europejskie biznesy działające nad Tamizą, ale sami również wyprowadzają się z kontynentu.
Polski patriotyzm piwny

Polacy piją głównie piwa rodzimej produkcji. Statystyczny Polak pije 98 litrów piwa rocznie. Przede wszystkim są to krajowe produkty, bo import stanowi zaledwie 2 proc. Krajowe browary do produkcji wykorzystują w dużej mierze surowce z polskich upraw.

______________________

REKLAMA
________________________________________________________________________________________________________________________
©Media&Net Invest

Stwórz darmową stronę używając Yola.